‘i było tak jak zwykle jest…’
wierzyłam w to,że nam saię uda, że będziemy szczęśliwi jednak wszystko trafił szlak i to przez Niego. płakałam pół nocy ale potem stwierdziłam, że tak naprawdę już mnie męczył. nie wytrzymałabym w tym więzieniu. teraz wszystko układa się. myślałam, że nie umiem żyć bez niego ale się myliłam. dzięki komuś kto jest w moim życiu teraz , czuję że będzie dobrze .
dziękuję Bogu za to, że jesteś <M>
xxxtakajaniewidzialnaxxx
p.s. nie mam neta ;(







