może jestem niezdecydowana i łatwo ulegam emocjom
może ciężko mną zawładnąć i wskazać drogę
może nie łatwo jest dotrzeć do mnie
może nie umiem być taka jak chcą inni
a może nikt nie umiał sprawić, bym chciała się zmienić
zawsze obwiniałam siebie, a przecież my sami siebie nie kształtujemy
to inni nas kształtują teraz to wiem
odkąd się pojawiłeś mam ochotę budząc się rano
uśmiechać się krzyczeć i śmiać jak najgłośniej
wyważyłeś drzwi do mojego serca
sama nie powiem jak do tego doszło, ale udało ci się
bo ty potrafisz wszystko
potrafiłeś mnie sobą pochłonąć i oczarować
potrafiłeś w sobie rozkochać
zawładnąłeś mną…
Mówią, że kochać można tylko raz,
Przeżyłaś to? Ja tak!
Nieszczęśliwa miłość,
zranione serce.
Mówiłam ciągle,
że chcę już śmierci
i nie kochać więcej!
Było już blisko…
Ale jednak…
Pojawił się on!
Prawdziwy mężczyzna,
Nie chciałam go ranić
i nie zraniłam
A wiecie dlaczego?
Bo go pokochałam
Dla mojego Słodziaka :*
Michałek :*:*:*
xxxtakajaniewidzialnaxxx
siedzę i siedzę, myślę i myślę, czego naprawdę mi brak… no właśnie. czego mi brak. brakuje mi mojego faceta ! cholerna tęsknota. heh. no ale zawsze tak jest, zawsze jest tak, że jak się kogoś kocha to się tęskni.a ja kocham bardzo no to też tak samo tęsknie, ale co zrobić. najważniejsze, że się spotkamy
ja się już doczekać nie mogę
oby nie padało ;/ bo jak będzie padać to będzie d u p a , bo nie będzie co robić
ale nawet gdyby to coś się wymyśli
po raz kolejny mówię, że mam faceta o jakim marzyłam, naprawdę . teraz wiem, co to miłość
i cieszę się bardzo, że w końcu jego mam
bo jest naprawdę fajnie, ba, nawet bardzo fajnie
a co tak poza tym… w e s e l e
będzie imprezka
i wreszcie zmienię swój image
huura
a pogoda dobija, leje co drugi dzień ;/
xxxtakajaniewidzialnaxxx
dzieńdobry
wiecie jak to jest gadać przez telefon przez pół nocy
jeśli nie wiecie, to powiem wam, że fajnie jest
tym bardziej jak gada sięz kimś miłym i o miłych rzeczach
po prostu czuję, że żyję
jest super :):):):):)
teraz idę sięogarnąć , potem jeszcze coś opiszę
xxxtakajaniewidzialnaxxx
znowu ja. nie mam co robić. już niedziela, niedawno był piątek i sobota.. heh. czas leci. miałam imieniny w sobotę . a pogoda była taka jak w zeszłym roku, czyli do dupy. deszcz i w ogóle.. m a s a k r a . siedzę po nocy na necie, czy to normalne? chyba nie . piszę trochę chaotycznie , wybaczcie.
jak mi się układa ? bardzo dobrze .
no mogę powiedzieć,że mam wspaniałego faceta, takiego to ja jeszcze nie miałam. zakochuje się coraz bardziej.. mam nadzieje, że to facet mojego życia. w końcu mnie ma, jak to on zawsze mówi. słodki jest i taki kochany.. ehh..
żyć nie umierać
lepiej być nie może.. chociaż,może być lepiej
ale to czas pokaże
zaraz idę spać.
Fajnie jest być kochanym,tak naprawdę.
xxxtakajaniewidzialnaxxx
no i mamy kolejny początek weekendu,kolejny tydzień wakacji mija i niedługo powrót do szkoły. w sumie, z jednej strony mnie to cieszy, będę miała jakiś kontakt z ludźmi, bo w wakacje to tak nie bardzo, ale powrót do szkoły oznacza godziny spędzone nad książkami. ten rok szkolny będzie trudny. praktyki, jeszcze chyba czeka mnie kurs prawa jazdy, potem 18-nasta
nie robię imprezy. wychodzę z założenia, że każde urodziny ma się tylko raz, więc dlaczego jakoś wyjątkowo mam obchodzić właśnie te. kasę wydać niepotrzebnie… eeeee. ja i tak imprez nie lubię
dziwna jestem. heh. no ale taka już będę
co nowego u mnie? no w sumie to nic, wszystko się jakoś kula do przodu i jest bardzo dobrze
tylko zaczyna mnie brzuch boleć i to bardzo ;/ heh. się przeżyje. polecam wam jedną stronę : www.rzs.pl , przeczytajcie sobie kilka historii chorych ludzi, mi osobiście te opowiadania dały do myślenia..


xxxtakajaniewidzialnaxxx
oto znowu ja i moje myśli. wiem, że bardzo długo nie pisałam. nie miałam jak. przez prawie 2miesiące walczyłam z internetem, żeby w końcu działał i od dzisiaj, mam dostęp do sieci, hura, hura, hura.
od czego by tu zacząć, ach tak, mamy wakacje. miałam być na hawajach, potem pobyt w himalajach, trochę egipt zwiedzić no ale nici z wakacji :D siedzę w domku. no ale to też fajne jest, człowiek ma dużo czasu i w ogóle…
nudy jak nic. miałam iść do pracy, jako takiej normalnej nie było to nie poszłam
a teraz mam lenia i nawet by mi się nie chciało pracy szukać
co do mojego życia. troszkę się pozmieniało. nie jestem już z człowiekiem, o którym tak dużo pisałam. już jakiś czas.. nie tęsknie za nim, nie płaczę, nie myślę, nic, jak ręką odjął . w sumie to dobrze. po co rozpaczać po kimś, kto się tobą bawił, a jak się znudził to rzucił w kąt? nie warto. teraz mam nowe życie i w ogóle
nie chodzę wkurzona, przeważnie uśmiechnięta i ogólnie jest bardzo fajnie
zawdzięczam to jednemu kochanemu Panu
ze względu na anonimowość mojego bloga i wpisów; danych osobowych ujawniać nie będę, bo i po co
jak to taki jeden człowiek może zmienić wszystko . to jest dziwne . dziwne jest też to , że jesteśmy identyczni, różni nas tylko płeć . normalnie jak dwie połówki jabłka, które idealnie do siebie pasują. może to brzmi banalnie i nieprawdopodobnie ale naprawdę tak jest. to, że się poznaliśmy nie było przypadkiem tylko przeznaczeniem, tak myślimy:) jest po prostu idealnie i czego tu chcieć więcej
to chyba na tyle
P.S. Znowu mam motylki w brzuchu i znów rysuję serduszka dzięki Tobie :* KC :*
xxxtakajaniewidzialnaxxx